Dresiarze
Najbardziej prostacką, subkulturą nie opartej na żadnej ideologii, nie wywodzącą się z żadnych przekonań, czy uciśnień społecznych a właściwie z frustracji i przemocy jest subkultura zwana potocznie ''dresiarzami'' czy ''dresami''. Nazwa zapewne związana z ich niespecjalnie schludnym strojem. Dresiarze to szczerze mówiąc ''czarna owca'' społeczeństwa. To najczęściej młodzież, o niezbyt wysokim poziomie kultury, wywodząca się z niski klas społeczeństwa. ''Subkultura biedy'' wychowana najczęściej na ulicy, pochodząca z patologicznych rodzin. Wychowani na blokowiskach, ulicy, podwórkach - w biedzie - są pozbawieni szansy na lepszą i godną przyszłość. Dlatego jak sądzę rodzi się w nich agresja i chęć obwiniania innych za swoje niepowodzenia. Chodź odegrania się na ludziach, którzy żyją w lepszych warunkach. Często też topią swoje zmartwienia w alkoholu lub zażywają narkotyków, co tylko pogarsza ich nie tylko sytuacje ale też szerzy ich wandalizm. W pewien sposób jest to pewien sposób na życie tej subkultury... rozbijanie przystanków i demolowanie klatek schodowych to ich jedyna ideologia...